wtorek, 6 maja 2014

Ocenianie umiejętności praktycznych uczniów szkoły podstawowej na przykładzie przyrody – zarys problemu

Ocenianie umiejętności praktycznych uczniów szkoły podstawowej na przykładzie przyrody – zarys problemu - Iwona Majcher

Na początku artykułu autorka zwróciła uwagę, że wprowadzona reforma w 1999 roku, w klasach I-III, zakładała, że uczeń w toku uczenia się przyrody rozwinie swoje umiejętności obserwowania i podejmie próby poszukiwań - zachwycając się światem i przeżyje sensację, że coś nowego udało mu się zrozumieć. Jej autorzy zakładali, że uczeń będzie dochodził do swojej wiedzy samodzielnie. Cofając się wstecz, nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek na zajęciach Przyrody w klasach IV-VI uczyła się poprzez obserwację, czy praktykę. Nauczyciel przekazywał nam tylko suchą wiedzę, którą trzeba było opanować, aby napisać dobrze sprawdzian i odpowiednio przygotować się do testu kompetencji na koniec klasy VI. Założenia, że ,,obok celów poznawczych i motywacyjnych szkoła powinna realizować cele praktyczne'', nie weszły w życie do wszystkich szkół. Jestem przekonana, że nawet 50 % z nich się do nich nie stosowało. Szkoła może bronić się tym, że nie ma pieniędzy, czy zbyt dużej liczby godzin, aby zajęcia praktyczne przeprowadzić. Autorka, aby przyjrzeć się lepiej temu problemowi przeprowadziła obserwację. Pomiar został przeprowadzony w oparciu o dwa autorskie testy praktyczne. Pierwszy - ,,Szkolna wycieczka'' został przeprowadzony w klasie i rozwiązywany był samodzielnie przez każdego z uczniów. Drugi - ,,Łowcy nagród'' został przeprowadzony w terenie. Wydaje mi się, że był to ciekawy pomysł, aby lepiej przyjrzeć się temu problemowi. Myślę jednak, że polska szkoła w ciągu kilku najbliższych lat nie zmieni swojego podejścia do sposobu przekazywania wiedzy. Zatem, szczęście będą mieli Ci, którzy trafią na nauczycieli z ,,powołania'', dla których nauczanie to nie tylko sucha teoria, ale i również praktyka, której w naszej edukacji niestety ciągle brakuje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz